Selena Gomez mówi, że wapowanie wpłynęło na jej głos

Źródło zdjęcia, Getty Images
- Autor, Mark Savage
- Stanowisko, Korespondent muzyczny
- Data publikacji
- Czas czytania: 3 min
Selena Gomez powiedziała, że wapowanie nikotyny zmieniło brzmienie jej głosu.
„Nie będę w stanie zmienić swojego głosu,” przyznała 34-letnia piosenkarka w szczerej relacji na Instagramie w niedzielę. „Dużo wapowałam nikotynę”.
„Bardzo trudno jest rzucić nikotynę. Chciałam tylko powiedzieć, że jeśli przez to przechodzicie albo dopiero myślicie o wapowaniu, to po prostu nie jest tego warte," dodała.
„To głupie i zmieniło mój głos," powiedziała, po czym zaśmiała się: „Więc jeśli nie lubicie słuchać mojego głosu, to całkowicie zrozumiałe. Nie przeszkadza mi to. Po prostu go nie słuchajcie."
Piosenkarka i aktorka już wcześniej sugerowała, że toczeń - przewlekła choroba autoimmunologiczna, z którą się zmaga - wpływa na jej struny głosowe.
Zapytana o swój głos podczas sesji pytań i odpowiedzi na Instagramie w grudniu ubiegłego roku powiedziała: „Czasami coś się dzieje. Dziwnie się czuję. Czasem gardło jakby puchnie mi od środka. To wszystko."
Zaostrzenia tocznia mogą wywołać stan zapalny wokół krtani, co może sprawić, że głos stanie się ochrypły i napięty – podobnie jak przy przeziębieniu.
Głos Gomez z wiekiem również stał się niższy, co nie jest niczym niezwykłym. Niektórzy fani skupili się jednak na tej zmianie, publikując na YouTube nagrania pokazujące, jak na przestrzeni lat zmieniał się jej sposób mówienia.
W nagraniu na Instagramie gwiazda „Zbrodni po sąsiedzku" powiedziała również, że niedawno odstawiła nikotynę.
„Naprawdę się cieszę, że przestałam. Mam tylko nadzieję, że wytrwam, bo jest naprawdę ciężko."

Źródło zdjęcia, Selena Gomez / Instagram
Dowody dotyczące niektórych skutków ubocznych wapowania stają się coraz bardziej jednoznaczne, choć jego długoterminowy wpływ na zdrowie wciąż nie jest znany.
Niedawny raport lekarzy wskazuje na związek między wapowaniem a problemami z oddychaniem, świszczącym oddechem i kaszlem, problemami z zębami, snem i zdrowiem psychicznym, a nawet dolegliwościami oczu.
Wapowanie nie jest obojętne dla zdrowia. Nikotyna zawarta w e-papierosach silnie uzależnia, dlatego służba zdrowie odradza ich używanie dzieciom i osobom niepalącym. Jednocześnie wykazano, że e-papierosy mogą być skutecznym sposobem na rzucenie palenia.
W ubiegłym miesiącu piosenkarka Lola Young powiedziała, że z powodu skutków wapowania „oddychanie stało się dla uciążliwym obowiązkiem".

Źródło zdjęcia, Selena Gomez / Instagram
Gomez po raz pierwszy ujawniła, że choruje na toczeń, w wywiadzie dla magazynu „Billboard" w 2015 roku.
Wcześniej niespodziewanie przerwała trasę koncertową w 2013 roku, aby poddać się leczeniu w ośrodku rehabilitacyjnym.
„Zdiagnozowano u mnie toczeń i przeszłam chemioterapię," powiedziała. „Odizolowałam się od świata, dopóki nie odzyskałam pewności siebie i nie zaczęłam znów czuć się komfortowo".
„Właśnie dlatego zrobiłam sobie przerwę. Mogłam dostać udaru".
Objawy tocznia mogą obejmować m.in. bóle mięśni i stawów, gorączkę, wysypkę, ból w klatce piersiowej, wypadanie włosów, problemy z nerkami i zmęczenie.
W 2017 roku Gomez przeszła przeszczep nerki. Dawczynią była jej przyjaciółka Francia Raisa. Po zabiegu toczeń na pewien czas wszedł w remisję. W dokumencie „Selena Gomez: Nic o mnie beze mnie" z 2022 roku piosenkarka powiedziała jednak, że w 2020 roku doszło u niej do zaostrzenia choroby.
Fani kwestionują używanie nikotyny
Po tym, jak Gomez ujawniła, że wapowała, niektórzy zwrócili uwagę na możliwy negatywny wpływ nikotyny na jej nerki.
„Francia naprawdę oddała tej dziewczynie nerkę, a ona dalej paliła... o wow," napisał jeden z użytkowników mediów społecznościowych.
„To niewiarygodne, że ktoś był na tyle hojny, by oddać ci nerkę, a ty mimo to uzależniasz się od nikotyny przez wapowanie," dodała inna osoba.
Większość fanów wspierała jednak gwiazdę za to, że otwarcie mówi o uzależnieniu.
„Szczerość Seleny Gomez na temat uzależnienia od nikotyny przypomina, że z niektórych nałogów trudniej wyjść, niż wielu osobom się wydaje," napisał MaxB na platformie X.
„Jestem z niej dumna, że potrafi się do tego przyznać i chce coś zmienić," dodała Em.
Przy tłumaczeniu tego artykułu, który oryginalnie był napisany w języku angielskim, użyto narzędzi AI. Dziennikarz BBC sprawdził tłumaczenie przed publikacją. Więcej o tym jak używamy AI.
Edycja: Nicole Frydrych








