Co wiemy o śledztwie antyterrorystycznym w pobliżu brytyjskiej bazy lotniczej?

Ujęcie lotnicze robota i białych furgonetek w pobliżu bazy RAF Fairford.
Podpis zdjęcia, Zdjęcia lotnicze pokazują zdalnie sterowanego robota zbliżającego się do dwóch białych furgonetek stojących w zalesionym terenie
    • Autor, Emily Atkinson
  • Data publikacji
  • Czas czytania: 5 min

Pięciu mężczyzn zostało zatrzymanych pod zarzutem przestępstw związanych z materiałami wybuchowymi i terroryzmem po incydencie w pobliżu bazy RAF Fairford w zachodniej Anglii.

Saperzy badają kilka pojazdów w pobliżu bazy RAF Fairford w hrabstwie Gloucestershire, a dziesiątki okolicznych domów zostały ewakuowane.

Oto podsumowanie tego, co wiadomo do tej pory.

Gdzie jest RAF Fairford?

Baza RAF Fairford znajduje się w regionie Cotswolds, około 6,4 km na południe od miasta Fairford nad rzeką Coln.

Baza od wielu lat jest związana z amerykańskimi siłami zbrojnymi. W ostatnim czasie była wykorzystywana przez samoloty wojskowe USA jako punkt operacyjny podczas działań obronnych wymierzonych przeciwko Iranowi.

Mapa pokazująca lokalizację bazy RAF Fairford. Zaznaczono na niej bazę RAF i wioskę Whelford.
Podpis zdjęcia, Baza RAF Fairford znajduje się w regionie Cotswolds, około 6,4 km na południe od miasta Fairford, położonego nad rzeką Coln

Co się stało?

Policja hrabstwa Gloucestershire poinformowała, że otrzymała zgłoszenie o „trzech podejrzanych pojazdach" zmierzających w kierunku bazy RAF Fairford o godz. 00:45 czasu BST w niedzielę.

Niedługo później funkcjonariusze zatrzymali pięciu mężczyzn w pobliżu miejscowości Whelford, położonej około 3,2 km na południowy wschód od bazy.

Policja podała również, że do Whelford skierowano saperów, którzy badają kilka pojazdów. Wokół tego obszaru wyznaczono strefę bezpieczeństwa o promieniu 400 metrów.

Na zdjęciach lotniczych widać zdalnie sterowanego robota zbliżającego się do dwóch nieruchomych białych furgonetek stojących w zalesionym terenie. Policja nie potwierdziła jednak, czy urządzenie jest wykorzystywane w prowadzonych działaniach.

Śledztwo w sprawie incydentu prowadzi brytyjska policja antyterrorystyczna. BBC ustaliło, że operacja nie była wynikiem wcześniejszych informacji wywiadowczych.

Amerykańskie wojsko poinformowało, że „ściśle współpracuje" ze swoimi brytyjskimi odpowiednikami, aby „monitorować sytuację, ograniczać jej skutki oraz zapewnić bezpieczeństwo amerykańskiemu personelowi, jego rodzinom i lokalnej społeczności".

Od niedzieli rano w okolicy obecne są liczne służby ratunkowe. Tymczasowa komendant policji hrabstwa Gloucestershire Maggie Blyth powiedziała, że ich zwiększona obecność utrzyma się przez najbliższe dni.

Podczas niedzielnej konferencji prasowej Blyth poinformowała, że policja będzie nadal wspierać brytyjską policję antyterrorystyczną i współpracować z innymi krajowymi instytucjami.

Dodała również, że decyzja o ewentualnym uznaniu zdarzenia za „incydent terrorystyczny" należy do policji antyterrorystycznej.

Kim są podejrzani?

Początkowo pięciu mężczyzn zostało zatrzymanych pod zarzutem przestępstw związanych z materiałami wybuchowymi.

Następnie postawiono im również zarzut przygotowywania aktu terrorystycznego.

Mężczyźni pozostają w areszcie. Policja nie ujawniła ich tożsamości ani miejsca, w którym są przetrzymywani.

Osoby zatrzymane na podstawie brytyjskiej ustawy o terroryzmie z 2000 roku mogą być przetrzymywane bez postawienia zarzutów przez maksymalnie 14 dni. W przypadku standardowego zatrzymania limit ten wynosi 24 godziny, chyba że sąd wyrazi zgodę na jego przedłużenie.

Zapytana o możliwość poszukiwania innych osób mających związek z incydentem, Maggie Blyth powiedziała, że jej zdaniem sytuacja jest „pod kontrolą".

Prezydent USA Donald Trump stwierdził, że zatrzymani „zamierzali wyrządzić poważne szkody".

„Mieliśmy ich na oku od dłuższego czasu i udało nam się ich zatrzymać," dodał.

Zatrzymani mężczyźni w Whelford. Ich twarze są zamazane. Są bez koszul. W tle widać drzewa.
Podpis zdjęcia, BBC Your Voice otrzymało zdjęcie, które ma przedstawiać moment zatrzymania pięciu mężczyzn

BBC Your Voice otrzymało zdjęcie, które ma przedstawiać moment zatrzymania pięciu mężczyzn.

Na fotografii widoczne są zatrzymane osoby w miejscowości Whelford, około 350 metrów od punktu dostępu do pasa startowego przy bramie Crash Gate 6A w bazie RAF Fairford.

BBC nie zdołało zweryfikować źródła zdjęcia. Zespół BBC Verify ustalił jednak jego lokalizację i ocenił, że fotografia wygląda na autentyczną.

'Mój telefon pod numer alarmowy 999 pokrzyżował ich plany'

Mieszkanka, która zadzwoniła pod numer alarmowy 999, aby zgłosić obecność trzech białych furgonetek w miejscowości Whelford, powiedziała, że to „czysty przypadek", iż zauważyła te pojazdy.

W rozmowie z programem Today w BBC Radio 4 kobieta, która chce pozostać anonimowa, powiedziała, że po powrocie do domu zastała zablokowany podjazd i drogę oraz zobaczyła „dużą grupę zamaskowanych mężczyzn w kapturach".

„Kiedy mnie zobaczyli, wybiegli przede mną. Część pobiegła na pole, a część w kierunku sąsiedniej miejscowości Kempsford. Wtedy zdałam sobie sprawę, że dzieje się coś bardzo dziwnego," dodała.

Kobieta powiedziała, że próbowała skontaktować się z policją Ministerstwa Obrony stacjonującą w RAF Fairford, ale nikt nie odebrał telefonu. Następnie o godz. 1:36 czasu BST zadzwoniła pod numer 999.

„W ciągu 10 minut wieś była pełna uzbrojonych policjantów," powiedziała.

„Uważam, że mój telefon pod numer 999 pokrzyżował ich plany."

„Jestem absolutnie zaskoczona, że to ja jako mieszkanka musiałam zauważyć tę sytuację i ją zgłosić.''

„Ktoś popełnił tutaj poważny błąd."

Inny mieszkaniec opisał moment, w którym, jak twierdzi, widział zatrzymanie podejrzanych przez policję.

Jeff, który nie podał swojego nazwiska, powiedział BBC, że usłyszał „krzyki przed swoim domem", choć nie był pewien, skąd dokładnie dochodziły.

Dodał, że wyjrzał przez okno i zobaczył „ludzi zatrzymywanych przez policję na zewnątrz".

Ile domów ewakuowano?

Policja hrabstwa Gloucestershire poinformowała, że ewakuowani mieszkańcy nie będą mogli wrócić do swoich domów w niedzielę wieczorem.

David Stanley, zastępca dyrektora wykonawczego rady dystryktu Cotswold, poinformował, że osobom, które nie mogą zatrzymać się u rodziny lub znajomych, zostanie zapewniony nocleg.

Po incydencie ewakuowano 85 domów. Mieszkańcom polecono udać się do pobliskiego centrum rekreacyjnego.

Kilka osób powiedziało BBC, że w niedzielę nad ranem obudziła je policja i nakazała opuścić domy.

„Po prostu narzuciliśmy na siebie ubrania i wyszliśmy. Nie wiedzieliśmy, co się dzieje," powiedziała jedna z mieszkanek, przedstawiająca się jedynie jako Jo.

Inny mieszkaniec, Jason, powiedział:

„Wszystko wydarzyło się bardzo szybko. Spakowaliśmy najpotrzebniejsze rzeczy i przyjechaliśmy tutaj.''

Według reportera BBC część osób przebywających w centrum rekreacyjnym nadal ma na sobie piżamy.

Co powiedział rząd Wielkiej Brytanii?

Premier Andy Burnham określił incydent jako „głęboko niepokojący" i zapewnił, że rząd „zawsze podejmie wszelkie niezbędne kroki", aby chronić ludzi.

Szef rządu zaapelował również, aby „nie spekulować, dopóki właściwe służby nie ustalą wszystkich okoliczności sprawy".

W rozmowie z BBC Breakfast w poniedziałek minister obrony Wes Streeting podziękował członkom społeczeństwa za czujność i szybkie zgłoszenie służbom ratunkowym informacji o podejrzanej sytuacji.

Dodał, że rolniczka, która opowiedziała BBC o swoim zgłoszeniu pod numer 999, „postąpiła właściwie", informując służby o mężczyznach. Zaznaczył jednak, że dysponowała jedynie „częściowym obrazem sytuacji", nie rozwijając tej kwestii.

Pytany o ewentualny udział Iranu w przygotowywanym spisku, minister obrony stwierdził, że „nie jest to odpowiedni moment na spekulacje".

Odnosząc się do zagrożeń ze strony Iranu wobec Wielkiej Brytanii w szerszym kontekście, Streeting powiedział: „Wiemy, że Iran i powiązane z nim grupy chcą nam zaszkodzić".

„W niebezpiecznym i niestabilnym świecie, w którym żyjemy, inwestowanie w obronność jest ceną, którą warto zapłacić," dodał.

Do czego służy baza RAF Fairford?

Baza RAF Fairford od dziesięcioleci jest wykorzystywana przez Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych jako baza operacyjna.

W okresie zimnej wojny, a później także podczas pierwszej wojny w Zatoce Perskiej w 1991 roku, stacjonowało tam amerykańskie Dowództwo Strategicznych Sił Powietrznych.

W 2003 roku z RAF Fairford operowały również bombowce B-52 wykorzystywane przez USAF podczas nalotów na Irak.

Ostatnio baza była wykorzystywana 1 marca, po decyzji byłego premiera Wielkiej Brytanii Keira Starmera o zezwoleniu Stanom Zjednoczonym na korzystanie z brytyjskich baz wojskowych, w tym RAF Fairford, do przeprowadzania „działań obronnych" wymierzonych w irańskie zdolności wojskowe.

Do eskalacji napięć na Bliskim Wschodzie doszło po tym, jak 28 lutego Stany Zjednoczone i Izrael przeprowadziły ataki na Iran.

Iran odpowiedział atakami na Izrael oraz państwa regionu Zatoki Perskiej będące sojusznikami USA.

Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.

Opracowanie: Julita Waleskiewicz