Premier Litwy: Jesteśmy gotowi do obrony przed Rosją, ale mamy plany ewakuacji

Premier Litwy Mindaugas Sinkevicius.
Podpis zdjęcia, Premier Litwy powiedział BBC, że jego kraj opracował plany ewakuacji na wypadek zagrożeń ze strony Rosji, ale podkreślił, że w razie ataku Litwini „nie poddadzą się"
    • Autor, Tabby Wilson
  • Data publikacji
  • Czas czytania: 2 min

Premier Litwy powiedział BBC, że jego kraj opracował plany ewakuacji na wypadek zagrożeń ze strony Rosji, ale podkreślił, że w razie ataku Litwini „nie poddadzą się".

W rozmowie z programem Newsnight premier Mindaugas Sinkevius stwierdził, że Litwini czują się „stale zagrożeni" przez Rosję, wskazując między innymi na drony naruszające przestrzeń powietrzną kraju.

Zapewnił również, że jeśli Litwa zostałaby zaatakowana, „będziemy się bronić, będziemy walczyć". Dodał jednak, że przygotowano plany na różne scenariusze, obejmujące m.in. sprawną ewakuację osób starszych z miast i unikanie korków.

Litwa, będąca członkiem NATO, graniczy z rosyjskim obwodem kaliningradzkim.

„Rozważamy różne scenariusze, choć nie o wszystkich mówi się szeroko publicznie," powiedział Mindaugas Sinkevicius w rozmowie z BBC.

„Mamy do czynienia z konkretnymi zagrożeniami. Nie doświadczamy ich codziennie, ale są one częścią naszej rzeczywistości.''

Sinkevicius stwierdził również, że Wielka Brytania potrzebuje „zmiany sposobu myślenia" o obronności, zaznaczając jednocześnie, że Litwa znajduje się „bliżej granicy i bliżej zagrożenia".

Słowa te padły tydzień po tym, jak myśliwce NATO zestrzeliły drona, który naruszył litewską przestrzeń powietrzną.

Choć pochodzenie drona nie zostało potwierdzone, litewski minister obrony Robertas Kaunas powiedział programowi Newshour, że nadleciał on od strony Białorusi, sąsiada Litwy i bliskiego sojusznika Rosji.

Brytyjski minister obrony Wes Streeting oświadczył:

„Dzięki szybkiej i profesjonalnej reakcji sił litewskich i włoskich NATO po raz kolejny pokazało swoją gotowość do ochrony naszej przestrzeni powietrznej. Jesteśmy zjednoczeni i przez całą dobę bronimy każdego skrawka terytorium NATO.''

Moskwa nie skomentowała incydentu.

Wojskowe drony coraz częściej naruszają przestrzeń powietrzną państw europejskich od początku pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę.

Mieszkańcy litewskiej stolicy, Wilna, musieli w maju schronić się po uruchomieniu alarmu związanego z dronem, co doprowadziło do czasowego wstrzymania ruchu lotniczego i kolejowego.

W tym roku myśliwce NATO były kilkakrotnie wysyłane do przechwycenia zbłąkanych ukraińskich dronów, które naruszyły przestrzeń powietrzną Estonii i Łotwy.

Ukraina twierdzi, że takie incydenty są skutkiem rosyjnej walki elektronicznej, czyli technologii mogącej zakłócać i zmieniać trasy lotu ukraińskich dronów.

Litwa, Estonia i Łotwa przystąpiły do NATO w 2004 roku, zyskując gwarancje bezpieczeństwa wynikające z artykułu 5 Traktatu Północnoatlantyckiego, zgodnie z którym atak na jednego członka sojuszu jest traktowany jako atak na wszystkich.

Tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu użyto narzędzi AI, w ramach projektu pilotażowego.

Opracowanie: Julita Waleskiewicz